Dobra książka, ze słabszymi elementami, czy zła książka z mocnymi fragmentami? Recenzja- „Dzika krew” Sally Green

Broniłam pierwszej części jak lwica. Książka miała w sobie coś co sprawiło, że mimo błędów dałam się wciągnąć. Druga część musiała sporo poczekać na swoją kolej. Dlaczego? Nawał innych zobowiązań to jedno, ale tak naprawdę trochę się bałam. Co jeżeli moje nadzieję okażą się mylne? Wiele osób skreśliło serię Green już po pierwszej części, może … Czytaj dalej Dobra książka, ze słabszymi elementami, czy zła książka z mocnymi fragmentami? Recenzja- „Dzika krew” Sally Green

Reklamy

Po co komu postanowienia noworoczne. Zmiany przyszły, kopnęły w drzwi i śmieją się szyderczo. Wracamy do prawdziwego życia?

Idzie nowe... a raczej NOWE Przecież Nowy Rok, nierozerwalnie wiąże się z z Postanowieniami. Pisanymi koniecznie wielką literą, ponieważ ich znaczenie jest równie duże co... nietrwałe. Oczywiście istnieją tacy którzy upierają się że żadnych nie mają, bo postanowienia, te małe czy te duże, są beznadziejne, nierealne i w ogóle po co sobie głowę zawracać. Oczywiście … Czytaj dalej Po co komu postanowienia noworoczne. Zmiany przyszły, kopnęły w drzwi i śmieją się szyderczo. Wracamy do prawdziwego życia?

7 powodów by przeczytać diabelnie dobrą książkę. Recenzja- „Magia kąsa” Ilona Andrews

O serii z Kate Daniels słyszałam wiele. Jednak przyznajcie- wy też oceniacie książki po okładce. A wcześniejsze wydania tej książki... No cóż, uznajmy obiektywnie, że bezapelacyjnie zajmują pierwsze miejsce w kategorii Najbrzydsza okładka z Fabryki Słów. Dlatego obojętnie kto i kiedy polecał mi dzieła Ilony Andrews, nie zrobiłam ani jednego podejścia do powieści. Jakoś nie mogłam … Czytaj dalej 7 powodów by przeczytać diabelnie dobrą książkę. Recenzja- „Magia kąsa” Ilona Andrews

Czytelnicza uczta najlepszym sposobem na przeciążenie. Recenzja- „Zakon Krańca Świata: Tom 1” Maja Lidia Kossakowska

Maja Lidia Kossakowska należy do grona najbardziej znanych i docenianych autorek fantastyki polskiego pochodzenia. Moje serce skradła wykreowaniem anielskiego świata, tak innego od powszechnych wyobrażeń. Na szczęście nie jest autorką trzymającą się zawzięcie jednej stylistyki i potrafi bardzo sprawnie przejść z jednego świata w drugi, dlatego nawet osoby nie przepadające za skrzydlatymi bohaterami mają szansę … Czytaj dalej Czytelnicza uczta najlepszym sposobem na przeciążenie. Recenzja- „Zakon Krańca Świata: Tom 1” Maja Lidia Kossakowska

Idealne książki dla dzieci, które bez obaw możecie położyć pod choinką.

Ostatnio podpowiadałam Wam 6 pomysłów na oryginalny prezent dla każdego mola książkowego. Oczywiście jednym z punktów obowiązkowych takiej listy są książki. Chociaż nie ma tu nic oryginalnego, to zdecydowanie najbardziej uniwersalny prezent. Księgarnie atakują nas swoimi TOP10 już od wejścia, większość okładek wypełniona jest polecajkami do tego stopnia, że często trudno się połapać kto w końcu … Czytaj dalej Idealne książki dla dzieci, które bez obaw możecie położyć pod choinką.

Najlepsza książka nurtu YA jaką w życiu czytałam. Recenzja- „Listy do utraconej” Brigid Kemmerer

Młodzieżówki są jak każdy widzi. Schematy i banały kłócą się o palmę pierwszeństwa, a oryginalność nieśmiało macha zza rogu. Takich książek staram się unikać, jednak to tak jak z kupnem pistacji- i tak trafisz na pustą łupinkę. Listy do utraconej zwróciły moją uwagę oryginalną, nostalgiczną okładką, jednak na swoją kolej musiały sporo poczekać. Portal Goodreads podpowiedział mi, … Czytaj dalej Najlepsza książka nurtu YA jaką w życiu czytałam. Recenzja- „Listy do utraconej” Brigid Kemmerer

Pani mechanik tym razem dołącza do ghostbusters. Recenzja- „Znak kości” Patricia Briggs

To już  czwarty tom historii o Mercedes Thomson, dlatego czytelnik mniej więcej wie czego może się spodziewać. Pamiętam, że gdy Fabryka Słów zapowiedziała wznowienie serii byłam zadowolona. Nie sądziłam jednak, że czytanie przygód pani mechanik stanie się moim uzależnieniem. Pokochałam urban fantasy na nowo właśnie dzięki Mercedes. Mercy ma po prostu pecha. Inaczej nie da … Czytaj dalej Pani mechanik tym razem dołącza do ghostbusters. Recenzja- „Znak kości” Patricia Briggs