Recenzja- „Emocjonalne SOS” Guy Winch

U mnie im mniej słońca tym łatwiej o depresję, rozpamiętywanie i mniejsze lub większe smuteczki. A co jeżeli emocjonalna aspiryna jednak istnieje i naprawdę może pomóc? #book #bookstagram #bookphotography #bookporn #booklover #autumn #drguywinch #winch #zdjeciedlaksiazki #polishgirl #polishblogger

Nie ma chyba dziedziny życia o której nie powstał już jakiś poradnik. Podejrzewam, że gdybyście dobrze poszukali znajdziecie nawet takie które dotyczą zupełnie absurdalnych tematów i które zawierają jeszcze bardziej absurdalne porady. Często piszą takie poradniki osoby kompletnie znikąd, jeszcze częściej gwiazdki mniejsze lub większe. I chociaż czasami, mimo wszystko poradnik ten okazuje się całkiem udany, mamy co do niego zupełnie inne oczekiwana niż od tych pisanych przez profesjonalistów w swojej dziedzinie.

Guy Winch takim fachowcem jest dlatego po  książce oczekiwałam naprawdę dużo. W końcu  jeżeli ktoś może zaproponować mi  Emocjonalne SOS to właśnie psycholog z prawdziwego zdarzenia…

Książka ta jest podstawową lekturą dla każdego, kto pragnie stać się bardziej odporny na zranienie. Podaje praktyczne sposoby radzenia sobie z odrzuceniem, poczuciem winy, porażką, stratą i innymi urazami psychologicznymi typowymi dla codziennego życia.

Uczucia każdego z nas bywają czasem zranione. Porażka, poczucie winy, odrzucenie oraz strata wpisane są w naturę życia tak samo, jak sporadyczne obtarcie łokcia. Jednak, podczas gdy zazwyczaj bandażujemy skaleczenie, czy robimy zimny okład na skręconą kostkę, tak nasza apteczka, jeśli chodzi o urazy emocjonalne, nie jest tylko niewystarczająco wyposażona – ona zwyczajnie nie istnieje.

Szczęśliwie jest coś takiego, jak psychologiczna pierwsza pomoc dla zranionych uczuć. Bazując na najnowszych badaniach naukowych i korzystając z przykładów z prawdziwego życia, praktykujący psycholog, doktor Guy Winch proponuje kuracje krok po kroku, które skutecznie i szybko pomogą wzmocnić poczucie własnej wartości oraz uwolnić się od urazów i zahamowań, które uniemożliwiają rozwój osobisty.

 

Pierwsze co rzuca się w oczy to okładka- dość infantylna,  zabawna, nowoczesna. Nie sugeruje ona super poważnego, pseudo medycznego bełkotu. Autor nie używa górnolotnych zwrotów, zawiłych terminów medycznych czy nazbyt pompatycznego stylu. Wręcz przeciwnie, książka napisana jest w sposób niesamowicie przystępny i czytelny. Jest skonstruowana jak dobra apteczka- każdy szybko odnajdzie w niej  lek który aktualnie potrzebuje.

Mnie urzekł już początek, wstęp który uświadamiał nam jak bardzo zaniedbujemy nasze zdrowie psychiczne. Każdy wie kiedy użyć plastra, kiedy noga jest złamana, czy co wziąć na przeziębienie. Jednak co robimy gdy przydarzy nam się coś co może rzutować na nasze zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie? Nic. Najczęściej lekceważymy problem, albo  zakopujemy wspomnienie bardzo głęboko. Jednak to nie znaczy, że się z tym faktem uporaliśmy, często takie małe, nic nie znaczące ranki  potrafią zarażać się wzajemnie i wtedy… Cóż wtedy mamy  problem.

Jak sobie z tymi małymi potknięciami radzić mamy dowiedzieć się właśnie z tej książki. Autor podzielił ją na siedem części, dotyczących siedem typowych urazów psychicznych jakimi są: odrzucenie, samotność, strata, poczucie winy, rozpamiętywanie, porażkę oraz niskie poczucie własnej wartości. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten którego nie dotyczy żaden z tych „grzeszków”. Każdy z rozdziałów dzieli się na dwie części, w pierwszym opisane są konkretne rany związane z danym urazem (czasami są one mniej oczywiste niż nam sie wydaje). Druga część dotyczy kuracji którą możemy zastosować by te rany wygoić.

Powiem wam, że… To działa.  Naprawdę działa. Czytając Emocjonalne SOS robiłam sobie rachunek sumienia, analizując wydarzenia z przeszłości które wydawały mi się mało ważne, ale wciąż tkwiły w mojej duszy niczym cierń. Nie sądziłam, że miały tak wielkie znaczenie na moje zachowanie w chwili obecnej.

Psychologiczna aspiryna naprawdę istnieje, a ja mam zamiar po nią sięgać częściej  niż  po inne leki. Tak by nie szkodzić ani sobie ani swojemu  otoczeniu.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s