Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa?

13187999_595417827291707_1097542775_n

 
Posiadanie jednego dziecka często uważane jest za niezłe osiągnięcie, a co dopiero posiadanie dwójki. Zastanawiał się ktoś z Was jak najlepiej przygotować starszego na pojawienie się w rodzinie kogoś jeszcze? Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe zadanie… Łatwo popełnić błąd i sprawić, że starszy brat lub siostra poczują się zagrożeni.

Kubusia już od jakiegoś czasu zagadywaliśmy o młodsze rodzeństwo jednak ciągle słyszeliśmy zdecydowane NIE. Obojętnie jak go przekonywaliśmy nie chciał i koniec, rola jedynaka w zupełności mu odpowiadała. W pewnym momencie dzięki pewnej bajce odkrył, że chce… trojaczki. Nie jedno, nie dwójkę, ale koniecznie trojaczki. No cóż nie mieliśmy zamiaru negocjować z terrorystą;) Na szczęście po jakimś czasie zmienił zdanie gdy wpadła mu do głowy okropna myśl… Trojaczki będą oszukiwać. Będą udawały że Piotr to Paweł i odwrotnie. Dzięki temu za dużo zabawek i słodyczy do nich trafi. Na szczęście ten pomysł sam sobie z głowy wybił, za dużo miał do stracenia 😉

Okazało się jednak, że takie wcześniejsze podgadywanie i wypytywanie przyniosło nieoczekiwane skutki- Kuba co jakiś czas pytał mnie czy mam dzidzie w brzuszku. Mimo, że nie planowaliśmy kolejnego potomka woleliśmy z Kuba rozmawiać i poznać na ten temat jego zdanie. By pewnego dnia nie skończyło się to aferą i płaczem, a później niechęcią do maleństwa. Zawsze starałam się Kubę traktować jak dorosłego, równoprawnego uczestnika rozmowy i mimo jego całych czterech lat na karku za każdym razem takie podejście zdaje egzamin. Tym razem też się udało.

Gdy wyniki się potwierdziły i ciąża była już pewna przyszedł czas na rozmowę. Bałam się, że mimo jego wcześniejszego okazywania zainteresowania nie będzie zachwycony takim obrotem spraw. Jak mogłam zwątpić w moje małe cudo? Był prze szczęśliwy i każdemu opowiadał, że mama ma nową dzidzię w brzuszku. Wiecie co zrobił następnego dnia?

13167352_629924440489997_1807938937_n

Żeby mamusia się nie przemęczała pomagał mi sprzątać kurze w całym domu. Na zdjęciu widać z jakim oddaniem to robił 😉 Każdego dnia mówi do brzuszka dobranoc, a rano przed wyjściem do przedszkola daje buziaka na pożegnanie. Rysuje dzidziusiowi obrazki, zbiera kamyczki… Zdjęciem z USG i mała fasolką na zdjęciu był wręcz zachwycony. A ja jestem zachwycona nim. Zawsze byłam dumna z mojego nieśmiałego synka ale jego zachowanie od tego czasu jest wręcz niesamowite.

Nie jestem psychologiem i nie dam nikomu gotowych odpowiedzi i scenariuszów krok po kroku. Jestem po prostu zwykła mamą która oczekuje drugiego dziecka. Mogę wam jedynie podpowiedzieć, że gdy będziecie swoje dziecko traktować jak dorosłego, będziecie go słuchać i z nim rozmawiać a nie tylko stawiać przed faktem dokonanym to on odwdzięczy wam się tym samym. Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa? Rozmawiać z nim o tym. Po prostu tyle i aż tyle. A gdy już jesteśmy w ciąży rozmawiać z nim o maleństwie i tłumaczyć wszystko krok po kroku. Po co go oszukiwać?

Reklamy

2 thoughts on “Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s