Recenzja gry Cappuccino

InstagramCapture_deccbc45-5b09-4ef1-83fb-545d57ca8a6e

Dzisiaj mam dla Was coś innego niż zwykle. A co czasami zmiany są potrzebne! W czym rzecz? Egmont nie samymi książkami stoi, a że ostatnio w ręce wpadła mi ich gra planszowa nie mogłam się powstrzymać i po prostu musiałam o niej parę słów napisać. Książki to coś tylko dla mnie, ciężko czytać je ze znajomymi bądź rozkręcać nimi imprezę. Nie oszukujmy się to sport dla samotników. Za to gry planszowe to po prostu idealna okazja, by usiąść i najzwyczajniej w świecie się odprężyć przy okazji świetnie bawiąc się ze znajomymi.

Cappuccino to prosta gra planszowa, która na pierwszy rzut oka stanowi jedną wielką zagadkę. Zaglądamy do pudełka i co widzimy?

InstagramCapture_c04902c0-7dcc-4831-9ba8-1cc6578c99be

64 kubeczki podzielone na cztery grupy po 16 sztuk każda. Bardzo ważna dla mnie, dla was zresztą pewnie też jest trwałość produktu. Wykonanie tych kubeczków to prawdziwy majstersztyk! Nie wyobrażam sobie by gra która ma posłużyć mi wiele lat i która przewinie się przez niejedną imprezę miała być wykonana w sposób który nie zapewni jej utrzymywanie pożądanego stanu. Dlatego byłam zachwycona gry wzięłam w swoje ręce kubeczki i od razu przekonałam się o ich solidności. Gruby i trwały plastik, delikatne żłobienia, piękny rysunek na górze który symuluje piankę na cappuccino… Naprawdę cieszy oko.

InstagramCapture_db6f2a21-edb5-4a58-9acf-4690a524719a

O co tak właściwie chodzi? Zasady są banalne; każdy z graczy wybiera kolor swoich kubeczków które losowo rozstawiane są na stole. Gra polega na zajęciu jak największej ilości kubeczków przeciwnika tworząc stosy, musimy pamiętać że możemy przejmować tylko stosy takiej samej wielkości lub niższe od naszych. Wygląda to mniej więcej tak:

InstagramCapture_8325fa8f-a62a-40eb-b60c-3507fb39893d

Maksymalna liczba graczy to cztery osoby, minimalnie zagrać mogą dwie. Mi osobiście najbardziej do gusty przypadła opcja dwuosobowa. Jest tu mniej przypadkowości, a więcej planowania i strategii. Oczywiście najwięcej śmiechu i emocji daje maksymalna liczba graczy, jednak wtedy wiele zależy od zwykłego szczęścia albo od tego po kim wykonujemy swój ruch. Grając jeden na jeden możemy dokładnie zaplanować swoje ruchy i trzymać się strategii. Nie chwaląc się jestem naprawdę w tym dobra! Może dlatego gra sprawia mi tyle frajdy 😉

Reklamy

2 thoughts on “Recenzja gry Cappuccino

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s